Co by było gdyby Sosnowiec został stolicą wszystkiego część 1/9 – Przenosimy Śląski Urząd Wojewódzki do Sosnowca
Zaczyna się niewinnie. Ktoś rzuca myśl, której nie powinien rzucać przy ludziach znających Śląsk, Zagłębie i granicę na Brynicy. O […]
Zaczęło się od niewinnego pytania: co by było, gdyby przenieść Śląski Urząd Wojewódzki do Sosnowca?
Potem było już za późno. Sosnowiec nie tyle zaczął się rozrastać, co administracyjnie wyjaśniać rzeczywistość.
Zaczyna się niewinnie. Ktoś rzuca myśl, której nie powinien rzucać przy ludziach znających Śląsk, Zagłębie i granicę na Brynicy. O […]
Skoro urząd, to po co się ograniczać? Najlepiej od razu pakietem reformy administracyjno-przyrodniczej: Śląski Ogród Zoologiczny im. Tymczasowego Przekroczenia Brynicy
Jak już robić reformę, to konsekwentnie. Park Śląski przenosimy do Sosnowca. Tu zaczyna się problem logistyczny, bo Park Śląski to
To już nie jest reforma administracyjna. To jest operacja psychologiczna klasy wojewódzkiej. Nie przenosimy urzędu, zoo, parku i filharmonii po
Jeśli Sosnowiec wchłania Katowice i Chorzów, to Katowice nie mogą zostać „Sosnowiec-Zachód”, bo wtedy Chorzów obrazi się geograficznie. Poprawiony układ
Jak już robimy potwora administracyjnego, to nie może być jakiś cherlawy Sosnowiec z doczepionymi Katowicami i Chorzowem. To musi być
O Jezu, tak. Sosnowiec z dostępem do morza — i to administracyjnie obroniony. Jeśli Metropolia Sosnowiecka wchłania Gliwice, to Sosnowiec
Jak już Metropolia Sosnowiecka zacznie rosnąć, to ona nie zatrzyma się grzecznie na Gliwicach. To nie jest krzak ozdobny, tylko
Z Berlinem i Unią Sosnowiecką musimy zaczekać do wyników testów na środowisku lokalnym. Za duży deployment na produkcję. Najpierw sosnowicyzacja