Co by było gdyby Sosnowiec został stolicą wszystkiego część 2/9 – Śląski Ogród Zoologiczny w Sosnowcu

Ten wpis jest częścią 2 w serii Sosnowiec stolicą wszystkiego

Skoro urząd, to po co się ograniczać? Najlepiej od razu pakietem reformy administracyjno-przyrodniczej:

Śląski Ogród Zoologiczny im. Tymczasowego Przekroczenia Brynicy — Sosnowiec-Zagłębie, woj. śląskie.

I teraz wyobraźmy sobie reakcje:

Śląsk: „Jak to nasze zoo do Sosnowca? Przecież to już nie zoo, to ekstradycja zwierząt.”

Sosnowiec: „Witamy serdecznie. Prosimy nie dokarmiać hanysów.”

Chorzów: „Oddajcie żyrafę.”

Katowice: „Czy pingwiny będą miały paszporty?”

Najbardziej poszkodowane byłyby jednak zwierzęta, bo trzeba by im tłumaczyć nowe realia regionalne:

Lew: „Ja byłem królem dżungli, a teraz jestem królem Zagłębia?”

Żyrafa: „Czy z tej wysokości widać jeszcze Park Śląski?”

Małpy: „My zostajemy, ale ludzie za płotem zachowują się dziwniej niż zwykle.”

Pingwiny: „Czy Sosnowiec ma dostęp do morza, czy znowu ktoś nas oszukał?”

Nowa atrakcja edukacyjna byłaby obowiązkowa: Pawilon Tożsamości Regionalnej.

  • mapa Brynicy w skali 1:1,
  • interaktywny przycisk „czy to jeszcze Śląsk?”,
  • symulator rozmowy rodzinnej po ogłoszeniu relokacji urzędu,
  • terrarium z lokalnymi komentarzami internetowymi.

Śląski Ogród Zoologiczny w Sosnowcu — bo administracyjnie się zgadza, emocjonalnie prosimy nie pytać.

To byłby taki poziom prowokacji, że nawet zwierzęta wystąpiłyby z wnioskiem o mediację.

Sosnowiec stolicą wszystkiego

Poprzedni Następny
Przewijanie do góry