Co by było, gdyby IKEA projektowała relacje międzyludzkie, część 1/4

Ten wpis jest częścią 1 w serii IKEA projektuje relacje

Pierwsze spotkanie, instrukcja obsługi i brakujące elementy

Na początku wyglądałoby to bardzo przyjemnie.

Komunikat firmy:

W trosce o prostotę codziennego życia oraz funkcjonalne wykorzystanie przestrzeni emocjonalnej, IKEA wprowadza nową linię produktów: relacje międzyludzkie do samodzielnego montażu.

Od tego momentu nie ma już „związków”.

Są:

systemy modułowej bliskości.

Nie ma „randek”.

Są:

wizyty ekspozycyjne przed zakupem układu relacyjnego.

Nie ma „rozmowy o uczuciach”.

Jest:

regulacja połączeń między elementami.

Nie ma „problemu w relacji”.

Jest:

niewłaściwe spasowanie komponentów w warunkach domowych.

1. Pierwsza randka w dziale ekspozycji

Pierwsza randka odbywałaby się w showroomie.

Nie przy kawie.

Nie w restauracji.

Tylko na gotowej ekspozycji:

Relacja partnerska, 42 m², wariant miejski, dwoje dorosłych, jedna roślina, ograniczona przestrzeń na trudne rozmowy.

Siadacie na kanapie.

Nad Wami tabliczka:

BLISKOŚĆ SKOGNÄR
System relacyjny dla osób, które chcą być razem, ale nie wiedzą jeszcze, gdzie trzymać własne lęki.

Sprzedawca podchodzi.

— Czy szukają państwo czegoś na lata, czy raczej rozwiązania tymczasowego do pierwszej przeprowadzki?

Ona mówi:

— Zobaczymy.

On mówi:

— Nie lubię deklarować za szybko.

Sprzedawca kiwa głową.

— Rozumiem. Czyli dział: związki rozkładane, z funkcją spania osobno.

2. Relacja w paczce płaskiej

Każda relacja byłaby sprzedawana w płaskiej paczce.

Na kartonie:

KÄRLEK
Zestaw podstawowy do budowania więzi.
2 osoby.
Czas montażu: od 3 miesięcy do 17 lat.
Wymagane narzędzia: cierpliwość, komunikacja, śrubokręt krzyżowy.

Otwierasz karton.

W środku:

  • dwie potrzeby bliskości,
  • cztery oczekiwania,
  • sześć niewypowiedzianych lęków,
  • jeden woreczek z drobnymi obietnicami,
  • instrukcja bez słów,
  • klucz imbusowy do napięcia,
  • i element oznaczony jako B, którego nikt nie wie, gdzie użyć.

Po trzech godzinach montażu zostaje jedna śrubka.

Patrzysz na partnerkę.

— To chyba zapasowa.

Ona:

— Albo to była zaufanie.

3. Instrukcja bez słów

Instrukcja relacji byłaby obrazkowa.

Strona 1:

Dwie osoby stoją daleko.

Strona 2:

Jedna osoba mówi coś.

Druga osoba ma chmurkę z trzema kropkami.

Strona 3:

Obie osoby trzymają deskę oznaczoną WZAJEMNOŚĆ.

Strona 4:

Jedna osoba przykręca deskę złą stroną.

Strona 5:

Duży wykrzyknik.

Strona 6:

Niejasny rysunek człowieka płaczącego przy półce.

Próbujesz zadzwonić na infolinię.

— Dzień dobry, nie rozumiem kroku 7.

Konsultant:

— Czy element został zamontowany zgodnie z ilustracją?

— Nie wiem. Ilustracja pokazuje dwie osoby i strzałkę.

— Strzałka oznacza przepływ emocjonalny.

— A jeśli przepływ nie działa?

— Proszę odkręcić ego i zamontować ponownie.

4. Brakujące części

Po kilku tygodniach okazuje się, że w zestawie brakuje ważnego elementu.

Na przykład:

umiejętności rozmowy po konflikcie.

Idziesz do punktu obsługi.

— Dzień dobry, w mojej relacji brakuje części.

Pracownik:

— Jakiej?

— Chyba zdolności do przepraszania.

Pracownik sprawdza system.

— W zestawie KÄRLEK Basic nie ma przepraszania. Jest tylko neutralne milczenie i możliwość późniejszego udawania, że nic się nie stało.

— A przepraszanie?

— Dostępne w serii MOGNAD. Dział dojrzałość emocjonalna. Drugie piętro, za kuchniami.

— Jest dostępne od ręki?

— Nie. Często wykupione.

5. Relacja modułowa

IKEA nie projektowałaby jednej relacji.

Projektowałaby system.

Można by dokupować moduły:

  • PRZYTUL — miękki moduł kontaktu po ciężkim dniu,
  • ROZMÖW — rozszerzenie komunikacji trudnej,
  • GRÄNICA — zestaw dwóch paneli prywatności,
  • KOMPROMISS — mostek między kanapą a świętym spokojem,
  • MILCZÄ — moduł ciszy bez obrażania się,
  • WYBACZ — element miękki, nie nadaje się do zmywarki,
  • NIE TERAZ — separator emocjonalny z funkcją powrotu do tematu.

Na dole katalogu drobnym drukiem:

Niektóre moduły mogą nie pasować do starszych modeli rodziny.

6. Randka z katalogu

Przed spotkaniem przeglądasz katalog.

Strona 42:

Związek partnerski HEMFRID
Dla osób, które chcą spokoju, ale nie chcą jeszcze mówić, że potrzebują miłości.

Zdjęcie:

Dwoje ludzi siedzi przy stole.

Na stole herbata.

W tle regał.

Nikt nie płacze.

Podpis:

Cena nie obejmuje poprzednich traum, byłych partnerów ani niedomówień wyniesionych z domu.

Strona 43:

Relacja intensywna VILDHJÄRTA
Dużo emocji na małej powierzchni.
Nie zaleca się montażu w mieszkaniach bez wentylacji.

Strona 44:

Układ sytuacyjny LÅTSAS
Wygląda jak związek, ale producent nie gwarantuje funkcji bliskości.

7. Test kompatybilności

W dziale relacji stoi kiosk.

Sprawdź kompatybilność przed zakupem.

Wpisujesz:

  • lubię ciszę,
  • potrzebuję bliskości,
  • boję się odrzucenia,
  • nie lubię presji,
  • czasem mówię „nic”, kiedy jest bardzo dużo.

Druga osoba wpisuje:

  • lubię spontaniczność,
  • potrzebuję rozmów,
  • nie znoszę ciszy,
  • chcę wszystko wyjaśniać od razu,
  • słowo „nic” traktuję jako początek przesłuchania.

System mieli.

Wynik:

Kompatybilność: 61%.
Zalecane dodatkowe mocowania.
Ryzyko skrzypienia przy obciążeniu emocjonalnym: wysokie.

Na dole:

Czy chcesz dodać do koszyka zestaw awaryjny TERAPIA START?

8. Montaż we dwoje

Instrukcja mówi:

Do montażu wymagane są dwie osoby.

Jedna osoba czyta instrukcję.

Druga osoba „wie lepiej”.

Pierwsza:

— Tu jest napisane, że najpierw trzeba połączyć część A z częścią C.

Druga:

— Nie, ja czuję, że najpierw trzeba przykręcić przyszłość.

— Ale jeszcze nie mamy zaufania.

— To się później dokręci.

Po godzinie relacja stoi krzywo.

Jedna osoba mówi:

— Może trzeba było czytać instrukcję.

Druga:

— Ja nie lubię instrukcji. Relacje powinny być naturalne.

W tym momencie odpada półka na potrzeby.

9. Klucz imbusowy

Każda relacja miałaby w zestawie mały klucz imbusowy.

Na początku wydaje się nieistotny.

Leży w woreczku.

Potem okazuje się, że bez niego nie da się niczego dociągnąć.

Klucz imbusowy symbolizuje:

małe rozmowy, zanim wszystko zacznie latać.

Problem w tym, że ludzie używają go dopiero wtedy, gdy konstrukcja już skrzypi.

Po roku ktoś mówi:

— Może pogadamy?

Druga osoba:

— Teraz?

Pierwsza:

— No chyba trzeba coś dokręcić.

Druga:

— Szkoda, że nie wtedy, jak jeszcze nie pękła noga od stołu.

10. Puenta części pierwszej

Gdyby IKEA projektowała relacje międzyludzkie, ludzie nie pytaliby:

— Czy do siebie pasujemy?

Tylko:

— Czy nasze elementy są z tej samej serii?

A przy kasie pracownik mówiłby:

— Paragon proszę zachować. Relację można zwrócić w ciągu 365 dni, o ile nie nosi śladów wspólnego życia.

Na dole instrukcji widniałby komunikat:

Uwaga. Produkt po złożeniu może różnić się od ekspozycji.


IKEA projektuje relacje

Następny
Przewijanie do góry